Producent Toyoty ma nowy problem. Powodem jest usterka silnika. Firma musiała wzywać do warsztatów właścicieli 270 tysięcy samochodów. Wezwania głównie dotyczyły luksusowych Lexusów. W samochodach tych występowało wyłączania się silników podczas jazdy.
Poinformowano, że 180 tysięcy aut, które były wezwane do warsztatów, to samochody sprzedane poza granice Japonii. Reszta poruszaj się po drogach tego kraju.
Usterka polega na tym, iż zawory silników pracują niewłaściwie. Może to doprowadzić do wstrzymania napędu auta w czasie jazdy. Defekt dotyczy silników V8 oraz V6, które instalowano w ośmiu modelach samochodów.
W ostatnich miesiącach Toyota przezywa duże problemy dotyczące jakości swych pojazdów. W autach dochodzi np. do zablokowania pedałów gazu oraz hamulca. W związku z tą sytuacją łącznie na całym świecie Toyota wzywa do naprawy ok.10 milionów aut. W związku z zaistniałą sytuacją władze Stanów Zjednoczonych postanowiły ukarać Toyotę finansową kara, która wynosi 16,4 miliona dolarów.